Strona 1 z 2

JAK CZTYMAY?

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 19:20
przez Mario
WSYSTZKO JSANE

Badania na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały, że nie ma znczeania, w jaikej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach.Rtszea mżoe być dolnwoie pomszaiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczytzetać tekst bez wikszęego prleobmu. Diezje się tak dlteago, że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie, ale wrayz jkao cłoaść

Dorbe nie?

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 19:23
przez Tisaja
Kuuurcze... faktycznie przeczytalam bez problemu... alllle numer :P

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 19:24
przez Flo
to jest starsze niz komunizm w Polsce

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 19:25
przez RUDA
Flo napisał(a):to jest starsze niz komunizm w Polsce


dokladnie :ok:

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 20:30
przez yennefer
fakt, że stare, ale tyż prawda, że dobre, o! :twisted: :P
p.s. i czyta sie tak, jakby sie podświadomie wiedziało, co dalej powinno być

PostNapisane: sobota, 20 maja 2006, 20:44
przez Roman
niewątpliwie łatwiejsze to dla generacji internetu, zwłaszcza w dobie komunikatorów

gorzej jak ktoś pisze literki nie po kolei
i zrobi literówkę :wink:

Re: JAK CZTYMAY?

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 10:27
przez Wald
Mario napisał(a):WSYSTZKO JSANE

Badania na pweynm anelgiksim uneriwstyecie wyzakały, że nie ma znczeania, w jaikej kleojności napsziemy lietry wenąwtrz wryazu, blye tlkyo pirwesza i otstaina lreita błyy na soiwch mijsecach.Rtszea mżoe być dolnwoie pomszaiena, a mmio to bedzięmy w stniae pczytzetać tekst bez wikszęego prleobmu. Diezje się tak dlteago, że nie cztaymy kżdaej z lteir odelndziie, ale wrayz jkao cłoaść

Dorbe nie?

Fantastyczne! Rzeczywiście to prawda! Nigdy bym nie przypuszczał. Ja zawsze zwracam uwagę na błędy ortograficzne, kiedy czytam jakiś tekst. Ale okazuje się, że słowo może być złożone jakby z samych błędów, a sens odczytuje się bez problemu...

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 12:17
przez ewe
Zastanawia mnie ,czy czytanie takich zkancerowanych tekstów przez dłuższy czas /rok/ nie wpłynie jednak znacząco na nasz sposób czytania .

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 12:57
przez Wald
ewe napisał(a):Zastanawia mnie ,czy czytanie takich zkancerowanych tekstów przez dłuższy czas /rok/ nie wpłynie jednak znacząco na nasz sposób czytania .

Oczywiście to jest dobre tylko jako ciekawostka. Ale że jednak da się czytać, jakby było napisanie poprawnie - to jest niespodzianka!

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 15:27
przez FiDo
fjane.. fnaje.. fjanie tak sie okuszuje lzdui na lkteriach

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 15:44
przez Easy Rider
o krwua ckaleim ceiakwe

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 15:46
przez FiDo
i kwrua cnrueze mznoa oijmac, zbiajecsie

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 15:58
przez Easy Rider
perydznet jset gułpi, ceiakwe w jkai sopósb raeogawć bdędą meodartrozry ?

PostNapisane: niedziela, 21 maja 2006, 16:41
przez BLAaa
Easy Rider napisał(a):perydznet jset gułpi, ceiakwe w jkai sopósb raeogawć bdędą meodartrozry ?


Ciekawe jak przed sądem by udowadniac, że sie kogos znieważyło?