moje osobiste refleksje
Witam
Kiedy pierwszy raz ktoś wyciepnął kilkadziesiąt moich postów bez zasadniczego uzasadnienia , to przeszedłem nad tym do porządku dziennego.
Pomyślałem, nowy Rząd, nowa jaśnie oświecona władza, jeden nieomylny "Sternik Narodu", wszystkie te przyczyny usprawiedliwiają bez zbędnych tłumaczeń takie działania.
Zresztą w moich postach nie było nic, co chciałbym przechować dla potomnych.
Jednak dzisiaj ponownie po wejściu na Forum powitał mnie komunukat o kolejnej redukcji moich postów do 3 poprzednich dni.
Niezbyt wszystko rozumiem, ale chyba nie powinienem się zbytnio dziwić, przecież jest jak jest, a jak jest?? - każdy widzi.
Tak na marginesie - są fora, których jestem członkiem od ładnych kilku lat.
Są i takie, gdzie moja aktywność ustała na lat kilka.
Dziwne, że odwiedzając teraz te fora dyskusyjne ( sprawdzałem czy wszędzie jest tak samo jak u nas ), znalazłem swoje posty z 2003 roku dla przykładu. Nikomu jakoś nie przyszło do głowy, by je kasować, bo były głupie czy też mierzyć wg sobie tylko wiadomych kryterów.
Po to istnieje Forum, by każdy mógł się swobodnie wypowiadać bez względu na okoliczności i upodobania Moderatora czy właściciela Forum.
Oczywiście istnieje kryterium zachowania kultury i obyczajności, jednak i tutaj powinno się zachować umiar.
Jeśli ktokolwiek łamie regulamin a jego zachowanie jest skandaliczne, to należy taką osobę usunąć z Forum bezpowrotnie, podając jednoznacznie przyczyny.
Każde inne działanie stanowi manipulację i choć cele mogą być różne, to mój wrodzony pesymizm podpowiada, że to nie może być nic dobrego.
Pozdrawiam

Kiedy pierwszy raz ktoś wyciepnął kilkadziesiąt moich postów bez zasadniczego uzasadnienia , to przeszedłem nad tym do porządku dziennego.
Pomyślałem, nowy Rząd, nowa jaśnie oświecona władza, jeden nieomylny "Sternik Narodu", wszystkie te przyczyny usprawiedliwiają bez zbędnych tłumaczeń takie działania.
Zresztą w moich postach nie było nic, co chciałbym przechować dla potomnych.
Jednak dzisiaj ponownie po wejściu na Forum powitał mnie komunukat o kolejnej redukcji moich postów do 3 poprzednich dni.
Niezbyt wszystko rozumiem, ale chyba nie powinienem się zbytnio dziwić, przecież jest jak jest, a jak jest?? - każdy widzi.
Tak na marginesie - są fora, których jestem członkiem od ładnych kilku lat.
Są i takie, gdzie moja aktywność ustała na lat kilka.
Dziwne, że odwiedzając teraz te fora dyskusyjne ( sprawdzałem czy wszędzie jest tak samo jak u nas ), znalazłem swoje posty z 2003 roku dla przykładu. Nikomu jakoś nie przyszło do głowy, by je kasować, bo były głupie czy też mierzyć wg sobie tylko wiadomych kryterów.
Po to istnieje Forum, by każdy mógł się swobodnie wypowiadać bez względu na okoliczności i upodobania Moderatora czy właściciela Forum.
Oczywiście istnieje kryterium zachowania kultury i obyczajności, jednak i tutaj powinno się zachować umiar.
Jeśli ktokolwiek łamie regulamin a jego zachowanie jest skandaliczne, to należy taką osobę usunąć z Forum bezpowrotnie, podając jednoznacznie przyczyny.
Każde inne działanie stanowi manipulację i choć cele mogą być różne, to mój wrodzony pesymizm podpowiada, że to nie może być nic dobrego.
Pozdrawiam


Widzi to każdy i każdy popiera a na dodatek każdy się zgadza.
![cwaniak :]](./images/smilies/cwaniak.gif)
![icecream [smilie=icecream.gif]](./images/smilies/icecream.gif)
Nie zauważam wad w kasowaniu postów i podobnych rzeczy.... 
posty zniknęły i jak tu z tym żyć?
