ZAINTERESOWANA napisał(a):kulA napisał(a):dzialo sie wczoraj oj dzialoimpreza zdecydowanie udana
Może tak parę szczegółów?![]()
![]()
szczegoly?? prosze bardzo, wpadlem na koncert, nikogo znajomego to ide na sale sie bawic, juz po chwili sie ze mnie lalo i po paru piosenkach musialem zejsc na dol, kupilem piwko przysiadlem sie do jakis ludzi, pogadalismy, pozniej znowu zabawa, i znowu piwko, w koncu musiaqlem wyjsc pooddychac swierzym powietrzem (grala wlasnie trzecia kapela), poznalem jakies dziewczyny, konwersacje przerwalo nam farben lehre ktore wlasnie zaczynalo grac, poszlismy sie bawic i od razu sie zgubilismy w tlimie, po paru utworach, przy ktorych niezle szalalem w pogo, znowu wyszedlem na zewnatrz i w tym samym miejscu poznalem kolejna ekipe, gadka sie krecila, winka i piwka laly, bylo bardzo milo i ani nie spotrzeglismy jak skonczylo grac nie tylko farben lehre ale takze zabili mi zolwia i koncert sie skonczyl, wiec zaczelismy sie bujac po miescie, ekipa sie zaczela rozjezdzac a ja sie zorientowalem ze najblizszy transport mam za jakies niecale 2 godziny wiec podjalem karkolomna decyzje zeby isc na piechote (jezeli ktos wie ile jest z centrum katowic do centrum chorzowa to zrozumie ten bol), mniejwiecej w polowie drogi poczulem sie zmeczony i zasiadlem na laweczce na przystanku tramwajowym pod chorzowskim zoo, po chwili sie na tej laweczce polozylem i nagle sie budze, minelo jakies 40 min od momentu zasniecia (kurde za wygodne to lawki), wstalem i zaczalem isc dalej, po chwili sie zorientowalem ze zaraz moze jechac tramwaj na ktory mi sie w katowicach nie chcialo czekac, wiec sie wrocilem i fakt po dwoch minutach tramwaj zajechal i podwiozl mnie prawie pod dom, a powiem jeszcze ze nie bylem zbyt cieplo ubrany wiec troche zmarzlem podczas tej drzemki o drugiej w nocy
to by bylo chyba z grubsza wszystko

impreza zdecydowanie udana

burza poszła do Finlandii