Nastrój !!!!!!!

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez bezAMBICJI » wtorek, 27 gru 2005, 13:32

Nastrój jest conajmniej dziwny! Nie wiem co sie ze mna dzieje...Całe świeta z dołem... ;/ :cry:
Avatar użytkownika
bezAMBICJI
Weteran
 
Posty: 567
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 22:11

Postprzez Agunia__ » wtorek, 27 gru 2005, 15:08

bez zmian - nadal dobrze - to aż dziwne ;) :D
Avatar użytkownika
Agunia__
Rycerz forum
 
Posty: 1118
Dołączył(a): wtorek, 3 cze 2003, 14:06
Lokalizacja: Chippenham / Bath Spa / Kołobrzeg
Gadu-Gadu: 4975651
Skype: mekaree1

Postprzez Sylwia » wtorek, 27 gru 2005, 15:55

Algebra czeka, ale teraz idę na spacer (...jakbym morza dawno nie widziała).
Mam ogromną ochotę pić dziś do rytmu Morphine. Ale u mnie na ochocie się zazwyczaj zaczyna i kończy. No i nie ma z kim.
Avatar użytkownika
Sylwia
V.I.P
 
Posty: 455
Dołączył(a): wtorek, 22 cze 2004, 19:22

:)

Postprzez Ivv » wtorek, 27 gru 2005, 16:07

ahh...świąteczne nastroje, słodkie nieróbstwo i tony jedzneia..taaak:] tego mi było trzeba :D
Ivv
 

Postprzez Mariol » wtorek, 27 gru 2005, 16:40

Cały czas chodzę jakaś taka rozmarzona... :roll:
Troszq to takie niezręczne czasami... ale lepiej niech mnie nikt na ziemię nie ściąga...
Fajnie tam wśród chmurek... :roll: :)
Mariol
 

Postprzez anula » wtorek, 27 gru 2005, 17:35

chyba bede chora... ale ogolnie pozytywnie :)
Avatar użytkownika
anula
Ważniak
 
Posty: 260
Dołączył(a): niedziela, 16 sty 2005, 17:21
Lokalizacja: miejscowa

Postprzez Sylwia » wtorek, 27 gru 2005, 17:37

Dwóch matematyków siedzi na drzewie w parku, nagle nad ich głowami przelatuje wektor, po chwili następny (liniowo niezależny w stosunku do poprzedniego) i tak jeszcze parę razy. W końcu jeden z matematyków pyta:
- Co się dzisiaj dzieje z tymi wektorami?
Na co odpowiada drugi:
- Pewnie mają gdzieś tutaj w sąsiedztwie bazę.
Avatar użytkownika
Sylwia
V.I.P
 
Posty: 455
Dołączył(a): wtorek, 22 cze 2004, 19:22

Postprzez Sylwia » wtorek, 27 gru 2005, 17:40

Dwóch matematyków siedzi na drzewie w parku, nagle nad ich głowami przelatuje wektor, po chwili następny (liniowo niezależny w stosunku do poprzedniego) i tak jeszcze parę razy. W końcu jeden z matematyków pyta:
- Co się dzisiaj dzieje z tymi wektorami?
Na co odpowiada drugi:
- Pewnie mają gdzieś tutaj w sąsiedztwie bazę.

:lol:
poki co zebralam sie tylko do czytania kawalow powiazanych z algebra.
Tak-postanowiłam już. Upijam się dzisiaj w mojej ukochanej tawernie.
Avatar użytkownika
Sylwia
V.I.P
 
Posty: 455
Dołączył(a): wtorek, 22 cze 2004, 19:22

Postprzez grax » wtorek, 27 gru 2005, 17:59

w miare, w miare .... :)
Avatar użytkownika
grax
Dyskutant
 
Posty: 169
Dołączył(a): poniedziałek, 23 cze 2003, 11:06
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez groszeq » wtorek, 27 gru 2005, 18:22

Za pomocą Mariol nastoik mi sie poprawił. Szczególnie, gdy zobaczyłam zdjęcie jej brata zajadającego się jakimś przysmakiem świątecznym :lol: Ale ubaw

No to troche pomedytuje przy świeczkach... :wink: zobaczmy
wtorek
świeczka zółta interesy, handel, medycyna
świeczka czerwona energia, inicjatywa, miłość, sex

:roll: chyba zapale czerwoną świeczkę :roll:
Avatar użytkownika
groszeq
Mistrz klawiatury
 
Posty: 378
Dołączył(a): poniedziałek, 9 maja 2005, 15:45
Lokalizacja: z bliska

Postprzez Olcia » wtorek, 27 gru 2005, 18:55

groszeq napisał(a):wtorek
świeczka zółta interesy, handel, medycyna
świeczka czerwona energia, inicjatywa, miłość, sex

:roll: chyba zapale czerwoną świeczkę :roll:


Paulina.. przypominają mi sie wczorajsze 3 uniwersalne tematy co do czerwonego światełka :twisted:

a co do nastroju.. strasznie zmarzłam, bo byłam na spacerze nad morzem :oops:
i męczą mnie wyrzuty sumienia... bosz... :wstyd:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez bezAMBICJI » wtorek, 27 gru 2005, 19:01

No nareszcie sie humorek poprawił - wizja super impry zawsze go poprawi :) :]
Avatar użytkownika
bezAMBICJI
Weteran
 
Posty: 567
Dołączył(a): środa, 7 gru 2005, 22:11

Postprzez kamila » wtorek, 27 gru 2005, 19:58

Sylwia wychodzi, telefon milczy, kto mnie więc porwie? Chyba sama wyjdę i pójdę, tylko gdzie?, najlepiej to przed siebie. Nie ma to jak sajgonki.
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 12 gości

cron