Dowcipy - reaktywacja

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez Sowa » niedziela, 8 kwi 2007, 15:22

Mąż nad ranem wraca do domu po całej nocy gry w pokera. Żona zaczyna mu robić wyrzuty , a mąż na to spokojnie :
- Już nie musisz się więcej denerwować z mojego powodu. Pakuj swoje rzeczy. Przegrałem cię w karty i należysz teraz do mojego kumpla .......
Żona zaczyna wrzeszczeć :
- Ty chamie ! Jak można w ogóle wpaść na taki wstrętny pomysł?!
- A myślisz , że łatwo mi było pasować przy czterech asach z ręki ....

Mąż zniechęcony bezbarwnym życiem erotycznym mówi w łóżku do żony:
- Dlaczego nigdy mi nie mówisz ,kiedy masz orgazm ?
Żona rzucając obojętne spojrzenie , odpowiada :
- Bo wtedy nigdy nie ma ciebie w domu .......

:lol: :D :lol:
Sowa
Dyskutant
 
Posty: 199
Dołączył(a): wtorek, 27 lut 2007, 20:11
Lokalizacja: KOŁOBRZEG

Postprzez kamila » środa, 11 kwi 2007, 21:05

co to jest?
wchodzisz jedną dziurą, a wychodzisz dwiema?

odp. spodnie :lol:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez abebe » czwartek, 12 kwi 2007, 15:03

Spotyka się dwóch kumpli.
- Wiesz co k...a się wczoraj stało?
-Co?
- Dwa psy mnie k...a pogryzły
- A szczepione chociaż były?
- No! Dupami ! :D
Avatar użytkownika
abebe
V.I.P
 
Posty: 491
Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:29
Lokalizacja: z pipki

Postprzez ewe » piątek, 13 kwi 2007, 09:13

Trójka dzieci pojechała na wymianę do Angli. Kiedy wrócili pani na lekcji pyta się Tomka:
-Tomek jak było na wymianie?
A na to Tomek:
-Po pierwsze to nie Tomek tylko Tom. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Na to Pani zdziwiona pyta się Jasia:
-Jasiu jak było na wymianie?
Jasiu na to:
-Po pierwsze to nie Jasiu tylko John. Zjadłem śniadanie leżałem na werandzie, zjadłem obiad leżałem na werandzie, zjadłem kolacje leżałem na werandzie.
Pani zaskoczona podchodzi do Weroniki i pyta się:
-Weronika jak tam było na wymianie?
Na to Weronika:
-Po pierwsze nie Weronika tylko Weranda...
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez ewe » piątek, 13 kwi 2007, 09:16

Żona wraca do domu i widzi na drzwiach kartkę. Czyta : NA SPRZEDAŻ -ŻONA.
Ostatnio niewiele używana.Cena 360, 00 zł. Informacja na miejscu.
Robi swojemu mężowi awanturę. Nie o to że chce ją sprzedać tylko
Dlaczego tak tanio. Mąż wyjaśnia :
80 kg. mięsa po 2 zł. daje 160,00 zł. plus obrączka 200,00 zł. Razem 360,00 zł. - gra ?
Następnego dnia mąż wraca z pracy i widzi na drzwiach kartkę
napisaną przez żonę. Czyta: NA SPRZEDAŻ - MĄŻ. Ostatnio niewiele używany.
Cena 0,67 zł. Informacja na miejscu. Tym razem awanturę robi mąż. To ja Cię wyceniłem na 360,00 zł. ,a Ty za jakieś tam grosze chcesz mnie opchnąć ? Żona wyjaśnia :
Dwa jajka po 0,32 zł. to daje 0,64 zł. plus 10 cm. rurki za 0,03 zł.
razem daje 0,67 zł. - gra ?
Avatar użytkownika
ewe
Gwiazdor
 
Posty: 1505
Dołączył(a): wtorek, 6 gru 2005, 07:29

Postprzez kamila » piątek, 13 kwi 2007, 13:16

Idzie dwóch studentów przez park, nagle jeden zauwza kartkę na ławce. Pyta tego drugiego.

- Ty, co to jest?
- nie wiem, ale kserujemy

:lol: :lol: :lol:
kamila
Arcymistrz
 
Posty: 4036
Dołączył(a): wtorek, 3 sie 2004, 17:40
Lokalizacja: kołobrzeg
Gadu-Gadu: 0

Postprzez abebe » wtorek, 24 kwi 2007, 21:47

- Co bracia Kaczyńscy robią na korcie tenisowym?
- Grają w siatkówkę!
:)
Avatar użytkownika
abebe
V.I.P
 
Posty: 491
Dołączył(a): środa, 4 kwi 2007, 20:29
Lokalizacja: z pipki

Postprzez Konsul » sobota, 28 kwi 2007, 09:35

Wpada wściekły Kubuś Puchatek do Krzysia i od progu woła:
- ...że Prosiaczek kablował to rozumiem, świnia jest i tyle.
Że Kłapouchy też - osioł, gamoń, dureń, to się dał wmanewrować.
Ale, że k**wa Miodek, to się nie spodziewałem - wrzasnął miś rozbijając garnek o ścianę....
Avatar użytkownika
Konsul
Gwiazdor
 
Posty: 1691
Dołączył(a): poniedziałek, 10 lip 2006, 15:59
Lokalizacja: prawie z Słońca

moze juz bylo :)

Postprzez tanguage » czwartek, 3 maja 2007, 16:22

Przychodzi facet do kawiarni, siada, zamawia kawe i ciastko, siega po gazete i nagle w drzwiach lokalu widzi zjawiskowo piekna dziewczyne, ktora powolnym krokiem podchodzi do stolika przy oknie, siada i oczekuje na podejscie kelnera. Facet jest oszolomiony uroda nieznajomej, jest bardzo niesmialy, jednak wewnetrzny glos nakazuje mu podejsc do tej kobiety i ujac ja blyskotliwym, zabawnym tekstem, by moc nawiazac dluzsza rozmowe. Wczasie kiedy mezczyzna sie zastanawia, nieznajoma wstaje:
- Boze, niech nie wychodzi!!! - (skamle pod nosem mezczyzna)
Na jego szczescie dziewczyna udaje sie do toalety, widzac w tym szanse na wymyslenie oryginalnego zagadania do dziewczyny, glowkuje i wyteza umysl. Kiedy dziewczyna wraca i sada przy stoliku, postanawia do niej podejsc.
- Teraz albo nigdy!!! (mysli w duchu)
Wstaje od stolika i powolnym krokiem kieruje sie ku dziewczynie, gdy w koncu staje przed nia, ta spoglada na niego pieknymi oczami i usmiecha sie, a ten zagaduje:
- Co, srałaś?!?


Moze troche glupie, ale jak sie opowiada nawet sporo ludzi sie smieje :)
tanguage
Rozgrzewa się
 
Posty: 11
Dołączył(a): środa, 14 cze 2006, 16:25
Lokalizacja: Kolobrzeg

Postprzez Tisaja » czwartek, 10 maja 2007, 18:15

Co znaczy, ze kobieta uważa sie za równa mężczyźnie?
-Ma zaniżoną samoocenę.. :twisted:

Czego żąda w procesie rozwodowym okrutna zona?
-Pilota od telewizora... :twisted:

Dlaczego facet jest jak zapalenie wyrostka robaczkowego?
-Powoduje dożo cierpień, a jak sie go pozbędziesz, to okazuje sie , że do niczego nie był potrzebny... :twisted:

Tak jakoś... feministycznie... albo jak kto woli... :lol: :wink: :lol:
A teraz lecę kupić swojemu mężczyźnie kilka puszek piwa, bo będzie oglądał mecz z kumplami a ja w tym czasie zrobię mu pyszna kolację, wyprasuje jego koszule i wyniosę śmieci.. :lol: :lol: :lol: :lol:
Avatar użytkownika
Tisaja
Gwiazdor
 
Posty: 1686
Dołączył(a): wtorek, 31 maja 2005, 16:51
Lokalizacja: Wyszłam z morza
Gadu-Gadu: 6759706

Postprzez _Sandman_ » czwartek, 10 maja 2007, 20:02

Przykładowe zadanie z jezyka angielskiego :
Zad. 9, poziom podstawowy
"Podczas pobytu w Wielkiej Brytanii kupiłeś ciągnikowy kultywator sprężynowy z zapasowym kompletem lemieszy półsztywnych i skaryfikatorem.
Zauważyłeś, że uszkodzone było łożysko toczne baryłkowe wahliwe w mimośrodzie oraz brakowało połączeń gwintowych ze śrubą pasowaną o trzpieniu stożkowym.
Chcesz zgłosić jego reklamację. Napisz na czym polega problem oraz gdzie i kiedy nabyłeś urządzenie i zaproponuj rozwiązanie problemu. Podpisz się jako XYZ
Avatar użytkownika
_Sandman_
Coś tam napisał
 
Posty: 62
Dołączył(a): niedziela, 20 lis 2005, 13:11
Lokalizacja: Kopydłowo

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości