Myśliwy wybrał się na biegun, aby upolować niedzwiedzia polarnego. Po kilku godzinnym oczekiwaniu wreście pojawia się niedzwiedz. Myśliwy celuje kilka minut po czym strzela i nie trafia. Za chwile na ramieniu czuje łape, odwraca się i widzi misia do którego strzelał. Miś mówi:
- Wiesz, my tu mamy takie zasady, że jak ktoś na nas poluje i nie trafia to my go gwałcimy. Co powiedział to zrobił.
Myśliwy się wkurzył, wrócił do domu, codziennie kilka godziń trenuje strzelanie. No ale minął rok, mysliwy znowu pojechał na biegun, ukrył się i czeka. Po kilku minutach pojawia się ten sam niedzwiedz. Myśliwy celuje, celuje, strzelił - nie trafił. Po chwili czuje łape na rapieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Wiesz stary zasady znasz, co ja ci będę tłumaczył.
Myśliwy się totalnie [beeeeep]. Wrócił do domu i cały czas trenował. Minął rok i znowu pojechał na biegun. Zaczaił się i po kilku minutach pojawił się niedzwiedz. Myśliwy celuje, pół godziny strzela i nie trafia. Po chwili czuje łape na ramieniu, odwraca się a tam stoi niedzwiedz, który mówi:
- Stary, ty tu chyba nie przyjezdzasz polować.
Wpada młody chłopak do pubu.
-barman, proszę 6 browarów
-spokojnie człowieku, co to jakaś okazja?
-no tak trochę - mówi chłopak - pierwszy lodzik w życiu
-a to gratuluję, siódme piwo dostajesz gratis od firmy - proponuje barman
-a nie trzeba, jak 6 piw nie zabije tego smaku, to i siódme nie pomoże
UWAGA! - HARD!
Studenci medycyny mają pierwsze zajęcia w prosektorium. Profesor tłumaczy
-po pierwsze państwo nie mogą się brzydzić pacjenta - po czym bierze palec i... temu co leży na stole w d..., po czym oblizuje - teraz każdy z państwa musi zrobić to samo.
Studenci powstrzymując obrzydzenie, każdy po kolei - palec, d..., mniam. Na końcu profesor mówi
-drugą zasadą jest spostrzegawczość. Ja wsadziłem palec wskazujący, a oblizałem środkowy.

??