"Muzo natchniuzo! tak ci końcuwkuję z niepisaniowości natreść mi ości i uzo" .. Potrzebuje weny, natchnienia...

Peny napisał(a):Len ogarna kazda czesc mnie

Tak naprawde robię wszystko, żeby nie pisać, jak choćby: jedzenie jogurtu( przy komputerze przecież nie wolno jeśc), sprawdzam pogodę (trzeba wyjść na balkon), mój pies wygląda na niekochanego (trzeba się z nim pobawić) itd, itp.. 
keeper napisał(a):Nastrój szalonego naukowca- czyli podejście do magisterki , epizod 27 " Zemsta `szitu`".Tak naprawde robię wszystko, żeby nie pisać, jak choćby: jedzenie jogurtu( przy komputerze przecież nie wolno jeśc), sprawdzam pogodę (trzeba wyjść na balkon), mój pies wygląda na niekochanego (trzeba się z nim pobawić) itd, itp..
(wierze, ze jeszcze sie powtorzy
)

) kostki. 
slonkokg napisał(a):Wypalilabym ze złości całą paczkę papierosów, wyżyłabym się na jakims worku treningowym, wykrzyczała w przestrzeń całą swoja złoścć i poszła spać.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości