Martius napisał(a):Czy kiedykolwiek była jakaś dyskusja , ja widzę cały czas jednostronna „próbę” polemiki z zamkniętymi łbami .
Wniosek może z tego wynikać następujący: wiele mi mówi, że w Polsce kończą się czasy dozwolonego użytku osobistego. Oczywiście mógłby on pozostać (dyrektywa unijna temu nie przeszkadza), jednak istnienie takiego, wyraźnego dopuszczenia nie jest w ekonomicznym interesie dysponentów praw. Wobec braku jakiejkolwiek reprezentacji użytkowników praw w procesie ich stanowienia - oczyma wyobraźni widzę koniec tego dozwolonego użytku. Jeśli się tak stanie, że przepis art. 23 zniknie w obecnym brzmieniu z polskiej ustawy - tezy o legalności pobierania z internetu chronionych przez prawo autorskie utworów, co dziś można oceniać właśnie przez pryzmat dozwolonego użytku osobistego, nie będą już dłużej aktualne. Dura lex, sed lex. Do tego jednak czasu chętnie będę bronił tezy o potrzebie dopuszczenia tego wyjątku od generalnej zasady monopolu prawnoautorskiego, uzasadniając ją godnością człowieka, dostępem do dóbr kultury, wolnością słowa, prawami konsumenta, potrzebami poszukiwania równowagi, etc. Zdaję sobie też sprawę, że są osoby, które mają na temat tego przepisu (art. 23 w dzisiejszym jego brzemieniu) inne od mojego zdanie, jednak myślę, że jest o czym dyskutować i czego bronić.
Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich
2007-04-23 Dziś obchodzimy Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich . W tym podniosłym dniu na -------------- pojawiło się ponad 100 nowych reli.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości