wielka, wielka szkoda
kolejny mecz legenda
teraz tylko cud nas może zbawić - jak jutro Ekwador przegra z Kostaryką, a my byśmy rozjechali Kostarykę (przyjmując, że Niemcy nie będą mieli problemów z Ekwadorem), to liczą się bramki (ale Polacy goli nie strzelają

)
*
dzisiaj Hiszpania grała
wykorzystali to co mieli, ta czerwona kartka trochę na wyrost i karny na początku drugiej połowy, bramka nr 4 - bajka, w świetle tego co Polacy zagrali dziś z Niemcami, Ukraina była beznadziejna - Szewczenko w ogóle grał?