Oczywiście można się domysleć z kim jadę

(az do tej pory mnie trzyma, to chyba sprawka napoju energetycznego
),
(co prawda skrocona wersja, no ale oryginal to juz bylaby przesada
) i w sumie nie powiem, zeby mnie znudzil. chyba sobie jeszcze cos poczytam 
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości