Sylwester - czas już się zastanowić gdzie i dlaczego ?

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Re: Sylwester - czas już się zastanowić gdzie i dlaczego ?

Postprzez EKG » piątek, 10 lis 2006, 00:31

marko napisał(a):Gdzie spędzacie ten wyjatkowy dzień w roku, z kim go spędzacie i dlaczego tam.
a moze być też tak - jak byście chcieli spedzić swojego wymarzonego sylwestra, tu można popuścić wodze fantazji


Marko nie ściemniaj, tylko pisz czy robicie "sylwka" w River bo ten nowy lokal chyba jeszcze nie gotowy? :wink:
Avatar użytkownika
EKG
Ważniak
 
Posty: 294
Dołączył(a): sobota, 11 mar 2006, 14:22
Lokalizacja: JAKOTAKO

Postprzez redlovebloodgirl » piątek, 10 lis 2006, 15:51

najchetniej w gorach na nartach :)
spedzam tak sylwestra od kilku lat i nic chyba nie zastapi mi tej atmosfery....
Avatar użytkownika
redlovebloodgirl
Mieszka tu
 
Posty: 917
Dołączył(a): sobota, 11 wrz 2004, 21:52
Lokalizacja: WestCoast;)dzwirzyno

Postprzez Hayes » piątek, 10 lis 2006, 16:10

Najlepszy sylwester? chyba w Paryżu, albo w Sydney :D ...najgorszy- Sylwester z Jedynką (TVP1) :lol:
Avatar użytkownika
Hayes
Dyskutant
 
Posty: 162
Dołączył(a): piątek, 3 lut 2006, 19:55
Lokalizacja: Starówka

Postprzez U-S » piątek, 10 lis 2006, 18:26

Przymierzam sie na Sylwka w River, więc czekam niecierpliwie na info, Marko :)
Avatar użytkownika
U-S
Weteran
 
Posty: 534
Dołączył(a): wtorek, 18 paź 2005, 14:49
Lokalizacja: stąd

Postprzez Colberg » piątek, 10 lis 2006, 18:43

Sylwester... Nigdy nie byłem na żadnej imprezie tego typu. :D
Bo w mieszkaniu z najbliższą rodziną - to się nie liczy? :)

Dlaczego tak? Nie lubię smrodu papierosów ani widoku pijanych ludzi. Nie lubię hałasu i wrzasków. Nawet ten jeden raz w roku. A ponieważ żona myśli podobnie - problemu w domu nie mam. Górska chatka też odpada. Nie lubię zimy w górach. :D

Najlepszy sylwester? Hmmm... Wiele lat temu grałem całą noc w Dooma... Oczywiście to pierwsza częśc była :P
Avatar użytkownika
Colberg
Ważniak
 
Posty: 223
Dołączył(a): wtorek, 28 gru 2004, 21:51
Lokalizacja: Danzig

Postprzez Martius » piątek, 10 lis 2006, 18:47

Olcia napisał(a):zapowiada się ciekawa noc w Grzybowie :twisted:
ja, moja mama.. i każda rozkręca swoją impreze :twisted:



ty ty uwazaj uwazaj z fajerwerkami
50 metrow od mego doma :twisted:
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Olcia » piątek, 10 lis 2006, 21:36

Martius napisał(a):
ty ty uwazaj uwazaj z fajerwerkami
50 metrow od mego doma :twisted:


jak do Twojego domu w linii prostej mam mniej niż 50 m :twisted: Jak sobie to wyobrażasz? :twisted: :twisted:
Avatar użytkownika
Olcia
Rycerz forum
 
Posty: 1077
Dołączył(a): środa, 8 gru 2004, 15:57

Postprzez Martius » piątek, 10 lis 2006, 21:39

Olcia napisał(a):
Martius napisał(a):
ty ty uwazaj uwazaj z fajerwerkami
50 metrow od mego doma :twisted:


jak do Twojego domu w linii prostej mam mniej niż 50 m :twisted: Jak sobie to wyobrażasz? :twisted: :twisted:



:twisted:
grzybowo duze i łąk pustych pełnoooo ;p
Avatar użytkownika
Martius
Mieszka tu
 
Posty: 881
Dołączył(a): środa, 1 lut 2006, 22:27
Lokalizacja: +o1
Gadu-Gadu: 3816630

Postprzez Eonica » sobota, 11 lis 2006, 10:31

Sylwester... hymm... narazie plany co do wynajęcia sali i zebranie ekipki... ale co z tego wyjdzie :?: Pożyjemy zobaczymy... :P

Mój stosunek do Nocy Sylwestrowej... taki sobie... Z pewnych względów niekorzystny :P
Avatar użytkownika
Eonica
Weteran
 
Posty: 503
Dołączył(a): środa, 31 maja 2006, 22:12
Lokalizacja: K-g / Bydgoszcz
Gadu-Gadu: 6729137

Postprzez Olga » sobota, 11 lis 2006, 18:05

Jeśli do tego czasu będę mieć pracę to pewnie przesiedzę go sama w domu w Toruniu [smilie=hmmm.gif] Jedna wspólokatorka będzie gdzieś tam... daleko. Drugia coś mi się wydaje, że spędzi go w pracy :szok: :lol: Może wbiję do niej ;) Jako, że w mojej grupie nie ma właściwie ludzi z Torunia to cóż... a nawet jeśli jakimś dziwnym trafem wyląduję w Kołobrzegu to nic to nie zmieni.... ale wkońcu Sylwester to taka zwyczajna noc ;)

To jeszcze dużo czasu .... a zawsze pozostaje opcja imprezy w Warszawie [smilie=hmmm.gif]
Avatar użytkownika
Olga
Rycerz forum
 
Posty: 1182
Dołączył(a): wtorek, 18 sty 2005, 18:56
Lokalizacja: Kołobrzeg/Toruń
Gadu-Gadu: 8558082

Postprzez cichy » sobota, 11 lis 2006, 18:30

hmmm...no trzeba cos pomyslec i wymyslec :wink: :P
Avatar użytkownika
cichy
Rycerz forum
 
Posty: 1115
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 12:01
Lokalizacja: nibylandia
Gadu-Gadu: 2025499

Sylwek

Postprzez Lili » sobota, 11 lis 2006, 18:47

Eonica ty dobrze wiesz co bedziesz robic i nie klamczuszkuj tu na forum:D:D

Noc sylwestrowa- dobra zabawa z przyjaciolmi, fajerwerki, zyczenia, dobry nastroj, nowy rok ktory mam nadzieje ze bedzie lepszy :D TO JEST TO!!

Sylwek na pewno w wynajtej sali..cala noc dobrej i szmpanskiej zabawy... starczy na ten temat :D :D pozdrawiam
Avatar użytkownika
Lili
Coś tam napisał
 
Posty: 67
Dołączył(a): piątek, 27 paź 2006, 14:28
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Siostra » sobota, 11 lis 2006, 21:41

Olga napisał(a):Jeśli do tego czasu będę mieć pracę to pewnie przesiedzę go sama w domu w Toruniu [smilie=hmmm.gif] ale wkońcu Sylwester to taka zwyczajna noc ;)


Eeeee, no pewnie, że dzień jak co dzień, czyli noc jak noc :) tylko rozpieprzu więcej: popalone samochody, potłuczone szyby, pookradane witryny, koktajle, nie z parasoleczką, tylko te latające... zw. Mołotowa...

Ale wszystko zależy od podejścia, a ponieważ każdy pretext jest dobry ... ;) życzę mimo wszystko dobrego humoru i szczęśliwego zakończenia tego roku!
Siostra
Twardziel
 
Posty: 118
Dołączył(a): poniedziałek, 24 lip 2006, 19:45
Lokalizacja: stąd, ale dalej

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 11 gości