barmaid napisał(a): Ale w zasadzie, to nikogo teraz nie chcą zatrudniać....
dokladnie...moze jak troche firm zbankrutuje pracodawcy zmienia nastawienie do pracownikow...
barmaid napisał(a):A gówno tam zmienią.... Troche ich tez rozumiem. Mój mąż ma firmę i nie stać go na zatrudnianie pracownika...to też sa ogromne koszty.... I dlatego pracuje ja....

barmaid napisał(a):Na zachodzie również nie bywa różowo. Ale masz rację...standard rodzenia chociażby... dostep do specjalistycznej opieki zdrowotnej w ramach ubezpieczenia... etc.etc....


barmaid napisał(a):A wiecie co jest śmieszne? Mi sie tam nie przelewa...ale nawet nie mysle by wyciagac rekę po jakies pieniądze od państwa. A znam osoby majętne...naprawdę.... i wyciagają....po te 4o -pare zlotych na dziecko zasilku rodzinnego.Szczyt!!


barmaid napisał(a):A niech sobie jeżdżą.... jak ich na to stać. Mnie nie będzie wiem o tym.... bo od 6 lat nikt nie płaci za mnie składek emerytalnych...a pracuję.... Koszmar...zaczynam sie bać oto, za co będe żyła na starość
po co martwic na zapas 
barmaid napisał(a):No dzieki.... muszę zyć i to dłuuuugo by wychować mądrego, produktywnego,młodego obywatela....Tylko kto to doceni?? cyganka mi powiedział, że 96 lat, wiec mam powody do strachu

K@sia napisał(a):Wciąż gadaja ze jesteśmy "starzejącym" sie społeczeństwem...a nie robią nic zeby zachecic nas do bycia matkami....zamiast podwyższać podatki dla bezdzietnych rodzin powinni wziąć przykład z Węgier i obniżać podatki dla rodziców...np. o pare procent za kazde dziecko..to mogłoby spowodowac wzrost urodzen
oprócz tego zapewnic godziwe warunki porodu-obecnie ludzie w szpitalach traktowani sa jak intruzi....
pracodawcy...coz...zastanawia mnie czemu nie traktuja tak samo mlodych ojcow...?.wkoncu kobieta sama nie zrobila sobie dziecka i sama go nie wychowuje (naogół).....
rany w jakim my popapranym kraju zyjemy...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Bing [Bot] i 9 gości