Martius ma rację. Szkoła MUSI zapewnić zdającemu środki techniczne niezbędne do prezentacji. Oczywiście, w ramach zdrowego rozsądku. Sprawny komputer, rzutnik. TV, DVD, ekran itp. - to normalne oczekiwania. Jakby były opory - zawsze można zadzwonić do Kuratorium i zgłosić nieprawidłowości.
Ważna sprawa. Warto osobiście dopilnować, PRZED egzaminem (na przykład dzień wcześniej), czy szkolny sprzęt funkcjonuje bez zakłóceń.
Ale mam wrażenie, że przeceniacie rolę prezentacji... Wiecie ile za nią można dostać punktów?
PREZENTACJA - 3 pkt.
KOMPOZYCJA WYPOWIEDZI - 2 pkt.
ROZMOWA - 7 pkt.
JĘZYK - 8 pkt.
No i NIGDZIE nie jest napisane, że wykorzystanie środków technicznych ma pozytywny wpływ na ocenę... Po prostu wystarczy pięknie powiedzieć to, co ma się do powiedzenia, a nie liczyć na jakieś filmowe wypełniacze. IMHO nic one nie dają. No, chyba że temat się z korespondencji sztuk wybrało...
