

Jak dobrze że to już piątek
jeszcze tylko sześć godzin w szkole i relaks cały weekend...

pewnie po tym wczorajszym karaoke... jeszcze mi w uszach dzwoni "moooooj jest ten kawalek podlogiiii"
Dzis dzien wykladow...
Od 8-14.30 przekichane... ale jakos to bedzie
pozniej bedzie juz lepiej - bo weekend.. a co bedzie w weekend? To sie okaze.

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości