Wszyscy nagle wstali z foteli, czyżby gość do nas zawitał, ale to musi być wyjątkowy gość, bo poruszenie jest jak w mrowisku. Ja czekam na swoją godzinę i wychodzę, nic mnie nie obchodzi . Cappuccino mnie uzależnia od siebie .
ostatni raz bylem dla kogos mily i wspolczujacy.
od dzisiaj mam wszystko gleboko w czterech literach.
jak nikt niczego nie potrafi docenic, to nie bede sie produkowal.
i [beep]..
nie no, takiej agresji to juz dawno nikt we mnie nie wzbudzil [beeep] jeb[eeep] mac