Sunrise Festival 2008

Tutaj można pisać o wszystkim i o niczym. Jeżeli to, co chcesz napisać nie pasuje do żadnej innej kategorii, właśnie tu powinno się znaleźć.

Postprzez FiDo » wtorek, 22 sty 2008, 22:25

Armin Van Buuren ??? nie myslalem, ze to kiedys powiem, ale az bym zajrzal na sunrise w tym roku
Avatar użytkownika
FiDo
Arcymistrz
 
Posty: 3158
Dołączył(a): poniedziałek, 2 cze 2003, 14:48
Lokalizacja: Xanadu

Postprzez rotter » wtorek, 22 sty 2008, 22:30

Wyglada na to jezeli ten line up jest ostateczny to bedzie to najlepsza edycja sunrise'a :)
rotter
Twardziel
 
Posty: 96
Dołączył(a): wtorek, 6 sty 2004, 13:17

Postprzez Joey » wtorek, 22 sty 2008, 22:45

2 najlepszych ze świata...

w tamtym roku było jakoś wiecęj tych "najlepszych ze świata" ale zobaczymy ...
Joey
 

Postprzez r00t » środa, 23 sty 2008, 09:55

dla mnie OD BIEDY do zobaczenia jest Tocadisco i David Amo and Julio Navas ze wskazaniem na tego pierwszego... ci drudzy "trochę za twardo" rąbią czasami jak dla mnie...

Z całej reszty niektórych nie znam o niektórych poczytałem w sieci i wiem że pseudo euro trance czy house w najgorszym rąbankowym wydaniu to nie dla mnie.

A dj'e pokroju Tiesto czy Armin Van Buuren to żadni dj'e... pop-miazga i tyle (to moje zdanie)... całość oczywiście się sprzeda bo targetem tej imprezy jest bardzo duża rzesza młodych ludzi nie tylko w naszym kraju...

Dla mnie wszystko to nie ma nic wspólnego z klubowym graniem - no ale to kwestia gustu...
Avatar użytkownika
r00t
Administrator
 
Posty: 1115
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2003, 08:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Sato » czwartek, 24 sty 2008, 01:21

r00t napisał(a):Dla mnie wszystko to nie ma nic wspólnego z klubowym graniem - no ale to kwestia gustu...

mało klubów odwiedzasz...

wg mnie.. Markus Schulz i Rank1 kuszą... no i Dj Tiesto, za calokszalt

Armina Van Buurena juz doswiadczylem na wlasnej skorze, i niestety przez zle naglosnienie mam niesmak po imprezie z jego udzialem... wypadaloby wiec zamazac tamte wspomnienie :)
Avatar użytkownika
Sato
Dyskutant
 
Posty: 198
Dołączył(a): niedziela, 29 cze 2003, 22:24
Lokalizacja: z Marsa :)

Postprzez rotter » czwartek, 24 sty 2008, 07:47

Warto tez tych posluchac: tocadisco, Andy Moor, W, Cez Are Kane, Rank 1, Krzysztof Chochlow, Menno, Markus, Mason,
Sa warci polecenia choc nie sa az tak znani :)
rotter
Twardziel
 
Posty: 96
Dołączył(a): wtorek, 6 sty 2004, 13:17

Postprzez r00t » czwartek, 24 sty 2008, 09:30

Sato napisał(a):mało klubów odwiedzasz...

wg mnie.. Markus Schulz i Rank1 kuszą... no i Dj Tiesto, za calokszalt


wg mnie są kluby i kluby - tak jak fastfood'y i restauracje... jeżeli chodzi o miejsca gdzie dj'e nie grają muzyki tylko "robią ciśnienie" - to nawet nie mało, tylko w ogóle nie odwiedzam...

rotter:

W dobie Internetu i youtube nie trzeba się nigdzie się ruszać żeby posłuchać dj'a jak gra... wymieniłeś tych, którzy gają tak jak pisałem wcześniej - albo pseudo trance, albo rąbana niby houseowa rodem z Amsterdamu...

Tak jak pisałem wcześniej... Sunrise to Sunrise... po prostu pewne rzeczy się nie zmieniają... klimat i target tej imprezy są jasne jak słońce...
Avatar użytkownika
r00t
Administrator
 
Posty: 1115
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2003, 08:44
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postprzez Peny » czwartek, 24 sty 2008, 12:24

r00t napisał(a):Tak jak pisałem wcześniej... Sunrise to Sunrise... po prostu pewne rzeczy się nie zmieniają... klimat i target tej imprezy są jasne jak słońce...

a co konkretnie masz na mysli?
Avatar użytkownika
Peny
Terminator
 
Posty: 704
Dołączył(a): piątek, 18 lip 2003, 22:11

Postprzez r00t » czwartek, 24 sty 2008, 12:41

Peny napisał(a):
r00t napisał(a):Tak jak pisałem wcześniej... Sunrise to Sunrise... po prostu pewne rzeczy się nie zmieniają... klimat i target tej imprezy są jasne jak słońce...

a co konkretnie masz na mysli?


...to, że artyści zapraszani na tą imprezę reprezentują konkretny i specyficzny "rejon" muzyki elektronicznej. Dla mnie rejon nudny i nie warty uwagi, wywodzący się najczęściej z holenderskiego "bum bum bum (145 bpm) + jaaaaazzzzzdaaaaaaaaa!!!" czyli niby house... lub niemieckiego "bum bum bum -> prosta melodyjka na syntezatorze, żeby wszyscy mogli podnieść ręce, czasami tak długa, że aż niektórym drętwieją kończyny -> i dalej bum bum bum plus ta sama prosta melodyjka... + czasami śpiewająca pani - to się nazywa "euro trance"... (moim zdaniem to nic wspólnego z transem nie ma)

No to już jest raczej dosadne wyjaśnienie... ale może teraz bardziej czytelne... oczywiście nie tylko taka muzyka tam będzie, ale 90% na pewno...
Avatar użytkownika
r00t
Administrator
 
Posty: 1115
Dołączył(a): czwartek, 29 maja 2003, 08:44
Lokalizacja: Kołobrzeg


Powrót do :: hydepark

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości