Jeśli chodzi o świeta to raczej w domciu.. elegancko z rodzinka... bo po co wyjezdzac na swieta i spedzac je samemu?? z daleka od bliskich?? aswieta sa od tego zeby spedzac je wlasnie z najblizszymi .. troszeczke dziwnie..
Święta oczywiście w domku..w gronie najbliższych...lubię pichcić smakołyki na świąteczny stół.... Tylko szkoda że śniegu nie ma..bo jakoś nie czuje się tej świątecznej atmosfery....
Święta... tylko z rodziną... Tak zostałam nauczona... tak zostałam wychowana.... Dla mnie pod tym względem, rodzina to piorytet... Tak było... jest... i będzie