ewe napisał(a):report napisał(a):niezłe jest tez kichanie w sklepie w kolejce na żarcie które stoi na ladzie... widziałem taką akcje na dubois w piekarniczo-miesno-monopolowym-ogólnospożywczym...
a przy okazji przypomniała mi się jedna laska, która każda torebkę przed otwarciem musi poslinic i podmuchać... wpadam na nią czasem... jedyny ratunek to - krzyknąć, o cholera zapomniałem portfela i spylić...
Mówisz o sklepie na U.Lubelskiej ?
Ale wykręt dobry.
no, tak
